Brak produktów
Zobacz większe
Kasper Jan
978-83-97745-54-4
Nowy
19 egz.
Jan Kasper, przed swą niespodziewaną śmiercią, zdążył przygotować jeszcze dwa tomy wierszy. Oto pierwszy z nich, "Morderca dobrej zabawy". Już sam tytuł ten, widniejący na okładce, brzmi pod nazwiskiem Autora jak zapowiadane szyderstwo...
21,42 zł
31,50 zł najniższa cena z 30 dni przed obniżką
-32%
| Autor | Kasper Jan |
| Rok wydania | 2026 |
| Ilość stron | 36 |
| Szerokość (mm) | 145 |
| Wysokość (mm) | 205 |
| Grzbiet (mm) | 3 |
| Wymiary | 145 x 205 x 3 mm |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Wydawca | INSTYTUT MIKOŁOWSKI |
Jan Kasper, przed swą niespodziewaną śmiercią, zdążył przygotować jeszcze dwa tomy wierszy. Oto pierwszy z nich, "Morderca dobrej zabawy". Już sam tytuł ten, widniejący na okładce, brzmi pod nazwiskiem Autora jak zapowiadane szyderstwo. Zbiór tych wierszy odzwierciedla wszystkie najważniejsze cechy poetyckiego stylu Jana Kaspra. To poezja, która ocala niewielkie, rozproszone ślady, które pozostawiamy w codzienności, która wędruje przez ciemne podwórka i słoneczne przedmieścia, zielne, kwieciste łąki i pola, brunatne po podorywce. To zamknięty świat, wyrosły z emocji, prowincjonalnych odkryć i objawień, który dzięki poetyckiemu słowu mierzy się z bogactwem wszechświata, stając się mu równym z racji własnej przypadkowości i danej, przede wszystkim jemu, nieuchronności przemijania. To zarazem poezja, która nie cyzeluje słów tam, gdzie uczucia mierzą się z nasilającym nastrojem fatalizmu, z przeczuciem końca, zapachem śmierci. Samotny świadek, wpatrzony w mijające godziny dni i nocy, w mijające pory roku, śniący drobne pocieszenia, by stawić opór dojmującemu bólowi osuwającego się w ciemność własnego istnienia i znanych mu światów, pisze o tym z dala od hałasu gwarnych ulic i politycznych targowisk. Dźwiga w sobie nie tylko brzemię dojmującej fizycznie starości, lecz i pamięci codziennych, często nieuniknionych dramatów, w tym, wciąż powracającej w twórczości Kaspra, tragedii z dzieciństwa, pamięci, która przywołuje postać matki i obraz, pełny bólu, a zarazem miłości, w obliczu jej przedwczesnej śmierci. Jeśli mielibyśmy rozważać, co najważniejszego, poza artyzmem języka, odnajdzie czytelnik w tej późnej poezji Kaspra, to zaryzykowałbym twierdzenie, że trafność. Trafność ujęcia naszych powierzchownych sposobów chwytania uroków świata, którego smaki gubimy w nadmiernym pośpiechu życia. To ironiczne, poetyckie strofowanie nas, poprzez pośrednictwo wyszukanych fraz, za fragmentaryczność przeżyć, brak czasu, pretekstowość uwagi, w której gubimy uroki świata. To tę dramatyczną fragmentację naszych zachowań, wieczną pogoń za bieżącymi, tymczasowymi celami, autor "Śmierci wizjonerów" zderza w swych wierszach z oddechem wieczności, surowością losu przemijania każdego z istnień, zapytuje o los i wyroki samotności. W ten sposób odkrywamy, że poezja Kaspra opiera się na lirycznym dialogu z czytelnikiem, że jak mało który z poetyckich światów, każdy wiersz autora Morderców dobrej zabawy mówi też czytelnikiem, umieszcza nas w środku języka, nie każe się utożsamiać, nie kusi figurami stylistycznymi, lecz po prostu nas zabiera w środek tekstu i po części mówi nami, mówi to, co właśnie chcieliśmy lub powinniśmy powiedzieć.
Rafał Grupiński
| Nazwa producenta | Instytut Mikołowski im. Rafała Wojaczka |
| Miasto | Mikołów |
| Ulica, numer domu i lokalu | Konstytucji 3 Maja 18 |
| Kod pocztowy | 43-190 |
| Kontakt mailowy | maciej.melecki@wp.pl |