WYDAWNICTWO BONŻUR!
Brak produktów
Zobacz większe
Cieński Włodzimierz
978-83-976509-0-9
Nowy
12 egz.
Niezwykle interesujące rozważania na temat roli cerkwi prawosławnej i unii cerkiewnej na Rusi i Ukrainie od wieku XV do dziś. Wielki esej z pogranicza zagadnień religii, polityki, historii i kultury, który pozostawał w autorskim maszynopisie przez ponad pół wieku, czekając cierpliwie na swego wydawcę.
108,80 zł
160,00 zł najniższa cena z 30 dni przed obniżką
-32%
| Autor | Cieński Włodzimierz |
| Rok wydania | 2026 |
| Ilość stron | 576 |
| Szerokość (mm) | 175 |
| Wysokość (mm) | 247 |
| Grzbiet (mm) | 34 |
| Wymiary | 175 x 247 x 34 mm |
| Oprawa | twarda z obwolutą |
| Wydawca | Wydawnictwo Bonżur! |
Niezwykle interesujące rozważania na temat roli cerkwi prawosławnej i unii cerkiewnej na Rusi i Ukrainie od wieku XV do dziś. Wielki esej z pogranicza zagadnień religii, polityki, historii i kultury, który pozostawał w autorskim maszynopisie przez ponad pół wieku, czekając cierpliwie na swego wydawcę.
Czy unia kościelna była potrzebna? Jakie przyniosła owoce? Zbliżyła czy oddaliła od siebie oba narody – Polaków i Rusinów? Kim był arcybiskup Andrzej Szeptycki i jaką rolę odegrał w dwudziestowiecznych stosunkach polsko-ukraińskich? Czy dokonane przez lwowskiego metropolitę zmiany obrządkowe w cerkwi greckokatolickiej w pierwszej połowie ostatniego stulecia mogły antycypować rewolucyjne zmiany liturgiczne w kościele katolickim po soborze watykańskim II? Na te i inne pytania stara się odpowiedzieć ksiądz Włodzimierz Cieński (1897-1983) wraz z autorem opracowania naukowego publikacji
"Włodzimierz Cieński opisał wielowiekowe zmaganie między Moskwą a Haliczem – nie o ziemię, lecz o duszę narodu ukraińskiego. Gdy w roku 1972 kończył swoją książkę, wszystko zdawało się wskazywać, że to Moskwa odniosła ostateczne zwycięstwo. Związek Sowiecki, dziedzic Imperium Rosyjskiego, sprawował polityczną władzę nad Ukrainą. Ukraiński Kościół unicki przestał istnieć, siłą wchłonięty przez Rosyjski Kościół Prawosławny. Świat, w którym dorastali Cieński i Andrzej Szeptycki – świat, w którym Polacy i Ukraińcy stanowili w pewnym sensie jedną rodzinę, splecioną więzami pokrewieństwa, gospodarki, kultury i zwykłej bliskości – odszedł w przeszłość. Przez stulecia żyli obok siebie, przenikali się, spierali, ale trwali razem. Po wojnie ten świat rozpadł się bezpowrotnie." Jan Cieński, "Oczami wnuka"
"Mająca charakter eseju praca naukowa Autora powstała w drugiej połowie Jego życia, jako owoc własnych doświadczeń, a także studiów historycznych, lecz przede wszystkim długoletnich przemyśleń, jak sam zaznaczał, w czasie gdy już od wielu lat przebywał jako cysters-trapista w opactwie Notre-Dame de Grâce (Matki Bożej Łaskawej) w normandzkim Bricquebec, we Francji. Tam też spoczywa. „Oby – jak pisał Autor – tam, w niebie razem biskupi łacińscy i uniccy wymodlili dla swych następców drogę dialogu i pokojowego współżycia”. Edward Mier-Jędrzejowicz, "Do Czytelnika"
"Moskwa czy Halicz? – pytanie to dotyczy kwestii ukraińskiej i wydaje się być jak najbardziej zasadne zarówno w kontekście historycznym jak i współczesnym – wszak teraźniejszość jest wypadkową i konsekwencją wydarzeń z przeszłości. Jest to jednocześnie pytanie wielowymiarowe, gdyż dotyczy kontekstu historycznego, wyznaniowo-obrządkowego, narodowościowego i politycznego. Oto jest pytanie, które przed czytelnikiem stawia Jacek Żurek, wydawca tekstu księdza Włodzimierza Cieńskiego OCSO, kapłana i mnicha, żołnierza Związku Walki Zbrojnej we Lwowie, więźnia we Lwowie i w Moskwie, duszpasterza polowego Polskich Sił Zbrojnych w Związku Sowieckim, Armii Polskiej na Wschodzie i II Korpusu, wikariusza generalnego biskupa polowego dla wojsk na Środkowym Wschodzie i we Włoszech, kapelana w Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia w Wielkiej Brytanii, duszpasterza Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii, cystersa-trapisty w Normandii – i wszędzie tam Polaka-patrioty (…) Publikacja księdza Włodzimierza Cieńskiego o ruchu ukraińskim jest subiektywną, ale opartą na solidnej wiedzy i osobistym doświadczeniu autora, refleksją nad rolą Cerkwi w rozwoju świadomości narodowej ruskiej a następnie ukraińskiej. Swój pogląd na te relacje przedstawił tak jak widział to zagadnienie, w trzech aspektach: z perspektywy historycznej, unijnej i prawosławnej. Perspektywę unijną postrzegał poprzez pryzmat postaci i działalności metropolity Andrzeja Szeptyckiego oraz z polskiego punktu widzenia. (…) Autor pyta też o to, czy Moskwa zwycięży Halicz? To znaczy, czy rosyjska cywilizacja, nasiąknięta elementami kulturowymi ludów turańskich i stepowych, pokona cywilizację łacińską, obecną w tej części ziem ruskich, które utożsamiał Halicz, broniący się przed wpływami Moskwy i 'zmoskwiczonego' Kijowa. (…) W mojej ocenie do rąk Czytelników trafia bardzo cenna i ważna publikacja, która nie tylko ukazuje przeszłość, ale rzuca także światło na współczesność 'Moskwy' i 'Halicza'." Ks.prof. Stanisław Nabywaniec, "Przedmowa"
Wydanie I, dokumenty, aneksy, mapy, ilustracje, indeks nazwisk.
Opracowanie naukowe Jacek Żurek, opracowanie graficzne Waldemar Wasyliszyn