Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Zamknij

Wydawcy

Migotania 3/2026 Zobacz większe

Migotania 3/2026

Praca zbiorowa

2083-2494-3/2026

Nowy

FUNDACJA ŚWIATŁO LITERATURY

43 egz.

18,36 zł

27,00 zł najniższa cena z 30 dni przed obniżką

-32%

Autor Praca zbiorowa
Rok wydania 2026
Ilość stron 100
Szerokość (mm) 220
Wysokość (mm) 310
Grzbiet (mm) 5
Wymiary 220 x 310 x 5 mm
Oprawa miękka
Wydawca Fundacja Światło Literatury
Wydawca FUNDACJA ŚWIATŁO LITERATURY

Od redakcji:

Moją ulubioną gdańską malarką jest Małgorzata Rozmarynowska. Prezentowałem ją kilkakrotnie w kwartalniku, ale – niestety – tym razem nie udało mi się pokazać w bieżącym numerze jej obrazów, ale za to to uzyskałem bardzo ciekawy esej o jej twórczości, autorstwa Małgorzaty Dorny Wendrychowskiej. Nawiasem mówiąc, Dorna jest również moją ulubioną eseistką w dziedzinie estetyki - mało kto potrafi tak interesująco pisać o sztuce jak ona. Ale warto wiedzieć, że Dorna jest bardzo wybredną autorką i nie pisze o przypadkowych artystach, zawsze musi być przekonana, że malarz, grafik jest warto wysiłku intelektualnego, że reprezentują najwyższy poziom artystyczny.
Nie chwaląc się uważam, że eseistyka jest mocną stroną Migotań. I nie jest to komplement wobec redakcji kwartalnika, ale wobec autorów stale piszących dla Migotań. Gdy wymienić najważniejsze gatunki literackie jakie preferuję w piśmie, to zawsze wymienię esej. Mam wrażenie, że autorzy – eseiści też lubią pokazywać się na naszych stronach, może dlatego, że nigdy nie stawiam im ograniczeń objętościowych. I – oczywiście - intelektualnych. Bardzo lubię „swoich” eseistów, to niepodległe i dociekliwe umysły. Wspomnę tylko o Czesławie Karkowskim, Dariuszu Pawlickim, Marii Jolancie Fraszewskiej i - oczywiście – Małgorzacie Dornie. Każdy z tych autorów ma swój styl rozpoznawalny nieomal po przeczytaniu kilku wersów tekstu. Podsumowując ten akapit, można zapytać, co zrobić, aby połączyć oset i Empodeklesa? Podpowiadam, przeczytać esej Karkowskiego.
Polecam w numerze 3/92/2026 również inne teksty, jest ich sporo na całych 100 stronach.

Nazwa producenta Fundacja Światło Literatury

Produkty z tej samej kategorii