Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Zamknij

Wydawcy

NEWSLETTER

Krahelska Krahelskie Zobacz większe

Krahelska Krahelskie

GITKIEWICZ OLGA

978-83-66778-26-9

Nowy

INSTYTUT REPORTAŻU/DOWODY NA ISTNIENIE

107 egz.

Święta pamięć. Ma to do siebie, że wszystkie niedokładne i prześwietlone miejsca uzupełnia najpiękniejszymi kolorami.

Więcej szczegółów

29,40 zł

42,00 zł

-30%

Autor GITKIEWICZ OLGA
Rok wydania 2021
Ilość stron 360
Szerokość (mm) 140
Wysokość (mm) 211
Grzbiet (mm) 21
Wymiary 140 x 211 x 21 mm
Oprawa zintegrowana
Wydawca INSTYTUT REPORTAŻU/DOWODY NA ISTNIENIE

Krahelska. Krahelskie. Halina, Wanda, Krystyna. Trzy kobiety, jedno nazwisko, zbliżone lata aktywności, ta sama klasa społeczna. Często je mylono, dopisywano im nieistniejące pseudonimy, litery w nazwisku, przypisywano nie ich intencje, mieszano szczegóły biografii, jeden życiorys rozpisywano na trzy albo – częściej – trzy zlepiano w jeden. Tylko jak to opowiedzieć? – zastanawia się Olga Gitkiewicz.
Halina Krahelska, legendarna inspektorka pracy, działaczka społeczna i komunistka. Kwestionowała każdy system, a na obiad podawała pogadankę o zatrudnianiu dzieci w łódzkich fabrykach włókienniczych, choć przecież gotowała podobno znakomicie, goście chwalili zwłaszcza jej pieczyste, i piekła mazurki. Nikomu się nie kłaniała.
Wanda Krahelska, zamachowczyni z dobrego domu, stała na balkonie w peruce, gdy ulicą jechał powóz carskiego namiestnika.
Krystyna Krahelska użyczyła swoich kształtów pomnikowi warszawskiej Syrenki i jak syrena była dzielna i jasna, a żaden dom nie był jej domem.  
Klisze, klisze. Więc jak to opowiedzieć? Może usunąć nietrafione epitety, spróbować znaleźć nowe, poddać się, spróbować raz jeszcze. Starać się o obiektywizm i dystans, a potem jednak oceniać. Przykładać współczesną miarę do niewspółczesnych zamiarów, bez pozwolenia czytać cudze listy, rewidować pamięć, tropić błędy, popełniać własne, wpadać w pułapki, gubić się w ślepych zaułkach pomylonych życiorysów, opowiadać.
To jest książka o Halinie Krahelskiej i innych kobietach z rodziny Krahelskich. To jest książka o kliszach. Niektóre są prześwietlone.

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Krahelska Krahelskie

Krahelska Krahelskie

Święta pamięć. Ma to do siebie, że wszystkie niedokładne i prześwietlone miejsca uzupełnia najpiękniejszymi kolorami.

Napisz opinię

Produkty z tej samej kategorii