Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Zamknij

Wydawcy

Nazwałem go krawat Zobacz większe

Nazwałem go krawat

FLAŠAR MILENA MICHIKO

978-83-959862-1-5

Nowy

OFICYNA LUSTRO

58 egz.

Jak pozostać sobą i żyć akceptując szorstkość bezwzględnego społeczeństwa, jego obcesowość, jego hiperrealizm? Oto właśnie temat tej zachwycająco napisanej powieści!
Yves Simon, Paris Match

Więcej szczegółów

25,35 zł

39,00 zł

-35%

Autor FLAŠAR MILENA MICHIKO
Rok wydania 2021
Ilość stron 128
Szerokość (mm) 125
Wysokość (mm) 205
Grzbiet (mm) 10
Wymiary 125 x 205 x 10 mm
Oprawa miękka ze skrzydełkami
Wydawca OFICYNA LUSTRO

Ławka w tokijskim parku zamienia się w teatralną scenę będącą miejscem emocjonujących wydarzeń i nagłych zwrotów akcji.
Spotyka się na niej dwóch ludzi. Obaj są outsiderami niemieszczącymi się w schematach i niepotrafiącymi sprostać presjom i oczekiwaniom społecznym.
Stopniowo opowiadają sobie swoje losy, odnajdując nadzieję w łączącej ich więzi.
Czułość można zawinąć w jedzenie, smutek ukryć w uśmiechu, a przyjaźń okazuje się możliwa. Odkrywając to, szykują się na ostateczne pożegnanie i na nowy początek.

Przetłumaczona na kilkanaście języków obcych, w tym wszystkie ważniejsze europejskie, a ponadto arabski, wietnamski i inne. Sprzedała się w ponad 100 000 egz. Została wystawiona w Teatrze Maksyma Gorkiego oraz jako słuchowisko radiowe w planetarium w Hamburgu, a nawet zilustrowana piosenką rap.

Nagrody i nominacje:

2012 Nagroda Austrian Alpha Literature Prize
2012 Nominacja Deutscher Buchpreis
2015 Nominacja Dioraphte Jongerenliteratuurprijs for vertaald boek
2016 Nominacja Dublin Literary Award

Milena Michiko Flašar zabiera czytelnika w cudowną podróż splatającą losy zagubionych w swoich decyzjach ludzi
K. Denisiuk, Na czytniku

Delikatna, krucha, pełna przepięknych obrazów historia
Jan Ehlert, NDR, Norddeutscher Rundfunk

Jest to mała, delikatna, melancholijna powieść o wielkiej językowej urodzie i przejrzystości. Powieść bez wad.
Christoph Bartmann, Süddeutsche Zeitung

Dla Flašar, hikkimori jest metaforą dystansu między naszymi potrzebami a rzeczywistością. To historia o iluzjach.
Der Tagesspiegel

Piękna powieść Mileny Michiko Flašar jest historią o wolności i odpowiedzialności, a wynika z niej niemal sartrowska medytacja.
Times Literary Supplement

Pośród zimnego świata (…) sympatyczni antybohaterowie Mileny Michiko Flašar tworzą małe wyspy człowieczeństwa.
Walter Wagner, Buchmagazin des Literaturhauses Wien

Jak pozostać sobą i żyć akceptując szorstkość bezwzględnego społeczeństwa, jego obcesowość, jego hiperrealizm? Oto właśnie temat tej zachwycająco napisanej powieści!
Yves Simon, Paris Match

Kwitnąca wiśnią prostota tej prozy przypomina niekiedy Haiku (…) język jest pełny smutnej i pięknej zarazem poezji oraz medytacyjnego opanowania. Jednak pod tym wrą silne emocje.
Tagesanzeiger

Trudno wejść w ten świat i trudno go szybko opuścić.
Natalia Staszczyk-Prüfer, magazyn "Nowe Książki" nr 5/2022 oraz Buch - czyli książka

Koniecznie czytajcie, bo wszystko w tej książce jest niezwykłe – układ graficzny powieści, każda scena jest numerowana; bohaterowie, których pozornie dzieli wszystko, a w rzeczywistości łączy tak wiele.
Agnieszka Kalus, Czytam bo lubię

Autorka pięknymi, przemyślanymi zdaniami nakreśliła obraz niezwykłej i ważnej relacji dwojga pogubionych ludzi. Całość, choć jest cienka, czyta się powoli i z namaszczeniem, zastanawiając się nad wykreowanymi przez Flašar obrazami ... Niespieszna, piękna proza.
Karolina Sosnowska, Tanayah Czyta

Każde drobiazgowo rozpracowane przez autorkę zdarzenie można chłonąć, rozczulać się nad niewymuszoną głębią, intensywną mnogością znaczeń i rozmaitych tropów interpretacyjnych. Niezwykle udana artystyczna – jednocześnie o wysokiej wartości społecznej – proza o samotności potraktowanej z szacunkiem dla koneserów.
Paweł Jaskulski, Koszykowa dla Bibliotekarza

Jest w tej prozie urok. Wręcz barok. Jest mistycyzm. Jest go tak wiele, a jednak – w narracji - nie przelewa się wzburzonymi falami. Nie jest nachalny, ale porusza, wzrusza. Ruszają się struny melancholii jak czerwone nici, zaplecione w gałęzie drzewa.
Jarek Holden, Książki Jarka Holdena

...najciekawsze jest to, w jaki sposób Milena Michiko Flašar przedstawia moment oderwania się od funkcji, przeznaczeń, obowiązków i uporządkowania. Jest w tym jakaś forma szaleństwa. Jest niebanalnie sugerowana droga nazywania siebie naprawdę – poza kontekstami. I jest przede wszystkim intensywność.
Jarosław Czechowicz, Krytycznym okiem

...proza bardzo delikatna, sugestywna, skupiająca się na detalach, jak kropla kawy spływająca po łyżeczce odłożonej na talerzyk, przypomina szkic wykonany maczanym w tuszu pędzelkiem.
Jakub Sobieralski, Oczytany facet

Czy przypadkowe spotkanie może być początkiem melancholijnego przeżywania przeszłości? Milena Michiko Flašar zabiera czytelnika w cudowną podróż splatającą losy zagubionych w swoich decyzjach ludzi. To czuła proza, mieniąca się prostotą, która krok za krokiem ujawnia wyjątkową historię.
Katarzyna Denisiuk, Na czytniku

To książka niezwykła tak ze względu na potraktowanie problemu wirusa samotności zwanego japońskim, ale coraz częściej przenikającego do innych kultur, z dużą uważnością i subtelnością, jak też z uwagi na godne najwyższego podziwu obchodzenie się ze słowem jak z plastycznym tworzywem o nieograniczonych możliwościach.
Stowarzyszenie Sztukater, Sztukater.pl

Książka jest szyto-klejona, z obwolutą, ma pełną otwieralność i papier dobrej jakości. Zapraszamy do galerii książki i do przejrzenia flipbooka na oficynalustro.pl.

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Nazwałem go krawat

Nazwałem go krawat

Jak pozostać sobą i żyć akceptując szorstkość bezwzględnego społeczeństwa, jego obcesowość, jego hiperrealizm? Oto właśnie temat tej zachwycająco napisanej powieści!
Yves Simon, Paris Match

Napisz opinię

Produkty z tej samej kategorii