PRZEŚWITY Nienawidzę ich!. To Polacy mówią na terapiach. Reportaż z podzielonego kraju Olejak Karolina - motyleksiazkowe.pl
Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Zamknij

Wydawcy

Nienawidzę ich!. To Polacy mówią na terapiach. Reportaż z podzielonego kraju motyleksiazkowe.pl Zobacz większe

Nienawidzę ich!. To Polacy mówią na terapiach. Reportaż z podzielonego kraju

Olejak Karolina

9788381758222

Nowy

PRZEŚWITY

53,91 zł

59,90 zł najniższa cena z 30 dni przed obniżką

-10%

Stan: Ten produkt nie występuje w magazynie

Autor Olejak Karolina
Rok wydania 2026
Ilość stron 200
Oprawa miękka ze skrzydełkami
Data premiery 2026-04-17
Wydawca PRZEŚWITY

„Gdy widziałam ten głupkowaty uśmieszek, to rzygać mi się chciało. Wstyd, że ktoś taki będzie naszym prezydentem”.

„Nagle mama wybucha: – Wszędzie te Ukrainki. Pewnie chłopa szukają. Byłam w szoku. Matka jest dyrektorką szkoły. Chodziła na marsze KOD-u. Za Tuska dałaby sobie rękę pokroić, a tu nagle taki szowinistyczny komentarz”.

Znasz to uczucie, gdy bliska ci osoba opowiada o swoim wyborze politycznym, a ty nie jesteś w stanie pojąć, jak to możliwe? Nie chodzi o zwykłe zdziwienie, ale złość, która nieoczekiwanie przeradza się w tobie w agresję. Masz ochotę wykrzyczeć, że wszystko, co mówi, to bzdury. Może nawet to robisz.

Nienawiść rodzi się w zderzeniu z tym, czym nie chcesz lub nie możesz być. Według C.G. Junga, każdy z nas nosi w sobie cień. Oznacza to, że posiadamy cechy, pragnienia i emocje, które są dla nas nieakceptowalne. Tłumimy je i wypieramy, bo nie chcemy, by były naszą częścią lub są nieakceptowalne w naszej społeczności. Cień dochodzi do głosu, gdy pojawiają się emocje – zazdrość lub strach. To on utrwala nasz światopogląd i sprawia, że emocje wobec opozycyjnych partii są tak silne. Autorka dotarła do tych, którzy na terapiach opowiadają, jak cień rządzi ich politycznymi emocjami, rujnuje życie rodzinne, samoocenę i szanse na karierę. To on sprawia, że coraz częściej zamiast osoby o innych poglądach widzimy wroga.

W 2025 roku doszliśmy do przełomowego momentu, gdy o naszych wyborach politycznych nie decydują nasza zamożność, miejsce zamieszkania czy wykształcenie. Wyścig o fotel prezydencki nie był zderzeniem dwóch wizji Polski. Podział na Polskę liberalną solidarną, proeuropejską, antyeuropejską nie ma dziś znaczenia. To, co ustawia dziś debatę publiczną, to przemysł nienawiści. Zwycięstwo w tej bitwie mierzone jest w skali obrzydzenia przeciwnika. A tym przeciwnikiem bywa rodzic, mąż, sąsiad lub kolega z pracy.

Po lekturze każdy z nas będzie musiał spojrzeć w głąb siebie i odpowiedzieć na kilka niewygodnych pytań.

Produkty z tej samej kategorii