Brak produktów
W naszej księgarni mamy bogatą i interesującą ofertę dla wszystkich osób, które kochają poezję. Znajdziesz u nas zarówno poezję i poematy młodych poetów, jak i osób o uznanych nazwiskach.
Grażyna Bacewicz, skrzypaczka i kompozytorka, spędza wojenne lata w Warszawie, dzieląc wraz z rodziną tragiczne losy miasta. W tym okresie przychodzi na świat jej córka i powstają niektóre kompozycje.
Anna Bernat – poetka, autorka m.in. tomików wierszy: Biała Wyspa, Niepokoje starej nocy, Zniebowstąpienie, Wiersze na dzień powszedni, Miłość i liście i najnowszego Miłość i drzewa.
W wiersze Doroty Koman wdarł się czas. Ale nie taki, jakiego byśmy się spodziewali, prowadzący nas po bożemu, od punktu a do punktu b. Tu przyszłość wypada ze swoich ram i odzywa się echem w przeszłości, a obie te wieczne, niezmierzone chwile ogarnia dzień dzisiejszy, dość pojemny, by zmieściły się w nim plany i wspomnienia, nadzieje i rozczarowania, młodość i umieranie.
Niemal wszyscy zgadzają się, że tłumaczenie poezji wymaga specjalnych zdolności, a kto wie, czy nie ociera się o niemożliwość przeniesienia ulotnej esencji poetyckiej do innego języka, więc udaje się tylko nielicznym.
Tamara Bołdak-Janowska, postać wielokulturowa, mocno osadzona w realiach pogranicza białorusko-polsko-tatarskiego (z całym bolesnym i ciężkim bagażem tegoż) to pisarka niepokorna.
Pierwsza część tego zbioru, to wiersze Ani ilustrowane ręką Ewy, druga, to obrazy Ewy poetycko skomentowane przez Anię.
"Każdy w miarę rozsądny poeta wolałby pisać o czymś zupełnie innym, a to, że wylądował nie w tej epoce, co trzeba, to już inna para kaloszy. O tym też jest ta książka."
Tajlandia, jako teatr zapachów, inności i starych rytuałów, podarowała autorce prawdziwą moc, z której powstały niejednoznaczne sielanki, ballady i wiersze, kojące niczym dobrze znane piosenki. “To jeszcze nie raj” – i bardzo dobrze, bo piękno po prostu musi być niedoskonałe.
Zebrane w tomie Człowiekiem jestem wiersze Krzysztofa Saturnina Schreyera, różnorodne w treści, od liryki, utworów filozoficznych, żartobliwych grotesek po utwory okolicznościowe, ujęte są w prostą, klasyczną formę z rymami często sylabotonicznymi, co daje efekt płynności i harmonijnej melodyki wersów.
Myślałam, że wystarczy nauczyć się alfabetu.Potem wpadłam w jego środek.A teraz niesie mnie przez siebie w nieskończoność słów.
Przepiękne wiersze-modlitwy, opowieści o potrzebie spotkania z drugim człowiekiem i liryki poświęcone przyrodzie.
Tomik jest także nacechowany obłędem, lecz już nie w formie, a tematyce utworów.
Publikacje pozazawodowe to przeważnie opowiadania i artykuły o wędkowaniu i o survivalu publikowane w miesięcznikach wędkarskich z którymi współpracowałem; oraz na stronach internetowych.
Tomik poezji Agnieszki Zajdowicz. Poetka, kociara, nadwrażliwiec, chodzi spać z kurami, budzi się o „Wpół do szóstej” – zgodnie z tytułem bloga, który prowadzi.
Tomik poezji autorstwa Martyny Piotrowskiej.
Te wiersze uważam za „introwertyczne”. Wprawdzie jest w nich „codzienne życie”, lecz schodek po schodku przeczytacie, to zobaczycie.Codzienność i normalność dominują w tym tomiku. Ale jest to osobliwe schodzenie „po drabinie”, bowiem Janina Barbara Sokołowska żyje we własnym interiorze.Wielu z nas ma taką „drabinę”.
Autor książek poetyckich i filozoficznych oraz kilkudziesięciu rozpraw z estetyki i krytyki artystycznej
Tomik poezji autorstwa osób skupionych w grupie „Oczarowani Słowem, Obrazem, Melodią”. Osób, których połączyły wspólne pasje, a przede wszystkim miłość do Bieszczad. Książka opiewająca piękno tego regionu Polski poświęcona jest pamięci Małgorzaty Kurzyckiej – współzałożycielki grupy, która podobnie jak pozostali autorzy po prostu tak najzwyczajniej zakochała się w Bieszczadach
Poezja jest jak zamykanie oczu, gdy opadną powieki, pojawia się błysk i przenosimy się do tamtego lata, tamtego czasu.
Poezja z charakterem i porządna dozą czułości, która łagodzi szorstkość świata
Tom Przekłady dramatów 1 gromadzi siedem dramatów słowackich, przełożonych przez Jerzego Pleśniarowicza
„Szukając słowa” to poezja dla każdego, bo mówi o uczuciu bliskim każdemu – miłości.
Kłodzko jako centrum wszechświata? A dlaczego by nie! Marta Kurowska zaprasza na spacer po swoim mieście, współczesnych problemach i relacjach oraz uniwersalnych motywach, które wybrzmiewają na każdym równoleżniku. Czas się roztopić w tej lekkiej frazie z domieszką melancholii.
„Teoria tego brzegu” to zbiór wierszy wieloznacznych, inspirujących, trudnych do zaszufladkowania, przesyconych intymnością, wrażliwością i skupioną obserwacją świata.
,,Vade-mecum” Norwida to zbiór stu wierszy autora powstałych w latach 1865-1866.
Obskurne bory, miejskie uroczyska, dziki turpizm i przebłyski czułości. To wszystko wymieszane jest w wielkim garze, pod którym pyka niesłabnący ogień karmiony wersami Pogardy.
Mały tomik wierszy po brzegi wypełniony wielką miłością
Tym razem strony książki zapełniają strofy pełne zmysłów i wzniosłości jakie towarzyszą miłości. Miłości na której opiera się nasze życie. W projekcie wzięło udział 32 autorów.
Katarzyna Gluza podpina się pod ten ponadczasowy pas transmisyjny, aby wyszeptać kilka swoich zaklęć. Są to święte słowa, świeckie modlitwy, erotyki oraz wersy o bólu i rozkoszy. Każdy wers wydaje się tu mieć osadzenie w życiu, wypływać z pogłębionej wrażliwości. Mróz się zbliża? Spokojnie, „Szkice z miłości” pozwolą przetrwać niejeden chłód.
„Hallo Sztokholm” to czwarty tomik wierszy Charles'a Stephena Kraszewskiego.