Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Zamknij

Wydawcy

NEWSLETTER

Dziobak literatury Zobacz większe

Dziobak literatury

RED. SZADA BEATA

978-83-66778-09-2

Nowy

INSTYTUT REPORTAŻU/DOWODY NA ISTNIENIE

165 egz.

Reportaże latynoamerykańskie

Więcej szczegółów

31,50 zł

45,00 zł

-30%

Autor RED. SZADA BEATA
Rok wydania 2021
Ilość stron 312
Szerokość (mm) 142
Wysokość (mm) 212
Grzbiet (mm) 18
Wymiary 142 x 212 x 18 mm
Oprawa twarda
Wydawca INSTYTUT REPORTAŻU/DOWODY NA ISTNIENIE

Dziobak literatury to najsłynniejsze określenie reportażu w świecie hiszpańskojęzycznym.

Dziubak to bardzo dziwny ssak: ma dziób kaczki, włosy wydry i ogon bobra. Poza tym wydziela jad i składa jaja. Dziobak jest po trosze kaczką, po trosze wydrą lub bobrem, ale żadnym z tych zwierząt do końca. I właśnie reportaż latynoamerykański jest jak taki dziobak: czerpie z wielu gatunków - używa środków stylistycznych typowych dla prozy literackiej, konstruuje bohaterów jak w dramaturgii, syntetyzuje jak w poezji, surowo obserwuje jak w dziennikarstwie - ale jest oddzielnym bytem.

W tej antologii nie ma opowieści o tym czego spodziewamy się po reportażach z tamtej części świata. Są zupełnie o czym innym:
    • o peruwiańskiej tożsamości narodowej wyrażanej w słabości do napoju w”kolorze sików i smaku gumy do żucia”;
    • o urugwajskich Hitlerach, którzy nie wstydzą się swojego imienia;
    • o brazylijskim miasteczku bliźniąt, w którym jedynacy są nieszczęśliwi jak nigdzie indziej na świecie;
    • o wystawianym raz do roku krześle, na którym siedział Che Guevara, zanim zastrzelono go w boliwijskiej wiosce;
    • o Czilangopolis – mieście Meksyk – gdzie żyje tak dużo ludzi, że nie sposób ich zliczyć, ale i nikt nie ma wrażenia, że zbywa właśnie on;
    • o błaźnie – tak tradycyjnym gościu na pogrzebach w Kolumbii jak płaczki;
    • o urugwajskiej poetce, która pisała „Każdy jest owocem dojrzewającym do swojej śmierci”;
    • o Caracas – mieście, w którym MartinCaparrós zrozumiał wagę zdania: „Daj znać, jak dojedziesz”;
    • o rozbieganych cieniach, które nafaszerowały gangstera Crayolę ołowiem, doprowadzając do jednego z najbrutalniejszych aktów przemocy w Salwadorze;
    • o Auguście Pinochecie i jego największej w Chile bibliotece
    • o Garcii Marquezie w fotelu dentystycznym.

Beata Szada - dziennikarka, redaktorka i wykładowczyni akademicka. Autorka ksiżżek reporterskich: Ulica mnie woła. życiorysy z Limy oraz Wieczny początek. Warmia i Mazury. Publikowała między innymi w "Dużym Formacie", "Wysokich Obcasach", "Polityce", "Tygodniku Powszechnym", "Piśmie", a także meksykańskim "Travesias".
Naukowo zajmuje się reportażem i nowymi mediami w krajach hiszpańskojęzycznych. W 2019 roku obroniła doktorat z reportażu w Ameryce Łacińskiej w XXI wieku. Wykłada na różnych uczelniach - najczęściej nie tam gdzie mieszka. A mieszka też różnie.

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Dziobak literatury

Dziobak literatury

Reportaże latynoamerykańskie

Napisz opinię

Produkty z tej samej kategorii