Zobacz większe
STIEGLER BERNARD
978-83-66102-15-6
Nowy
5 egz.
Na ten niewielki, dwutomowy szkic składają się nieopublikowane wcześniej teksty i wywiady przeprowadzone w okresie pomiędzy wyborami do Parlamentu Europejskiego z 13 czerwca 2004 roku a referendum z 29 maja 2005 roku oraz wystąpienie pochodzące z tego samego okresu.
35,70 zł
52,50 zł najniższa cena z 30 dni przed obniżką
-32%
| Autor | STIEGLER BERNARD |
| Rok wydania | 2019 |
| Ilość stron | 260 |
| Szerokość (mm) | 135 |
| Wysokość (mm) | 210 |
| Wymiary | 135 x 210 mm |
| Oprawa | miękka ze skrzydełkami |
| Wydawca | EPERONS OSTROGI |
Dzisiaj widać niezwykle wyraźnie, że mamy do stoczenia walkę i że trzeba w tej walce zająć stanowisko. Albowiem w walce trzeba zajmować stanowisko. Trzeba jednakowoż bardzo uważać, żeby nie dać się ponieść. Celem tej walki jest bowiem mniej zniszczenie kapitalizmu, a bardziej jego ocalenie, jeśli mogę tak się wyrazić, od niego samego, uratowania kapitalizmu przed jego autodestrukcyjnymi tendencjami. W młodości byłem goszystą, później komunistą i mocno zwalczałem kapitalizm. Wierzyliśmy wówczas, że możemy utworzyć podwaliny pod inne społeczeństwo, które nie byłoby kapitalistyczne. Obecnie nie wierzymy już, że takie coś jest możliwe, a to dlatego, że nie zarysowuje się przed nami jako możliwość żadna niekapitalistyczna organizacja społeczna. Być może coś takiego nadejdzie, a nawet prawdopodobnie nadejdzie, o ile, jeżeli w ogóle, ludzkość wciąż ma przed sobą długą przyszłość. Jednak w tej chwili najpilniejsze zadanie polega na tym, aby przeszkodzić kapitalizmowi w samozniszczeniu i niszczeniu nas wraz z nim.
Nie oznacza to, że nie należy dokonać rewolucji. Wręcz przeciwnie, twierdzę, że pewne rzeczy przeminęły [révolues] i dlatego wymagają rewolucji, a zwłaszcza wymagają wyjścia poza model produkcja-konsumpcja. Jednak taka rewolucja będzie rewolucją kapitalizmu, a nie przeciw kapitalizmowi – przynajmniej na tę chwilę.
Żyjemy w świecie, który nie ma wstydu, a świat bez wstydu to świat, który przeminął. Nie jest to już świat, lecz miejsce wstrętne do życia. Dlatego też Lévi-Strauss mógł oznajmić, że nie lubi już tego świata. I również dlatego trzeba dokonać rewolucji, co stanowi również sens tego, co określam jako katastrophe.
| Nazwa producenta | Eperons Ostrogi |
| Miasto | Kraków |
| Ulica, numer domu i lokalu | Racławicka 47/12 |
| Kod pocztowy | 30-012 |