Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Zamknij

Wydawcy

Polska droga do zniewolenia Zobacz większe

Michalkiewicz Polska droga do zniewolenia

Michalkiewicz Stanisław

978-83-61935-60-5

Nowy

3S MEDIA

21 egz.

Od przełomu 1989 roku z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, poprzez kolejne ograniczenia, podatki, zakazy i nakazy, wolności jest coraz mniej. Czasem mam wrażenie, że znajdujemy się już pod ścianą i wszyscy teraz zachodzą w głowę, jak do tego doszło. A doszło przecież dlatego, że godziliśmy się na te wszystkie drobnostki dezawuując ich znaczenie.

Więcej szczegółów

37,13 zł

54,60 zł najniższa cena z 30 dni przed obniżką

-32%

Autor Michalkiewicz Stanisław
Ilość stron 452
Wymiary Oprawa miękka, 145 x 205 mm
Oprawa miękka
Wydawca 3S MEDIA

Od przełomu 1989 roku z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, poprzez kolejne ograniczenia, podatki, zakazy i nakazy, wolności jest coraz mniej. Czasem mam wrażenie, że znajdujemy się już pod ścianą i wszyscy teraz zachodzą w głowę, jak do tego doszło. A doszło przecież dlatego, że godziliśmy się na te wszystkie drobnostki dezawuując ich znaczenie. Jednak ich siła tkwi w kumulacji, której teraz, 20 lat później tak dotkliwie doświadczamy. Jeśli ktoś chce więc dowiedzieć się, a w zasadzie przypomnieć sobie jak doszliśmy do "domu niewoli", to koniecznie powinien zapoznać się z niezwykłą kroniką tego procesu napisaną przez Stanisława Michalkiewicza. Kroniką w dodatku niezwykle smakowitą nie tylko ze względu na treść, ale także na formę, jaką jej nadał jeden z trzech najwybitniejszych polskich felietonistów.

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Michalkiewicz Polska droga do zniewolenia

Michalkiewicz Polska droga do zniewolenia

Od przełomu 1989 roku z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, poprzez kolejne ograniczenia, podatki, zakazy i nakazy, wolności jest coraz mniej. Czasem mam wrażenie, że znajdujemy się już pod ścianą i wszyscy teraz zachodzą w głowę, jak do tego doszło. A doszło przecież dlatego, że godziliśmy się na te wszystkie drobnostki dezawuując ich znaczenie.

Napisz opinię

Produkty z tej samej kategorii