Brak produktów
Tytuł oryginalny: Renai Rubi no Tadashii Furikata
Tytuł oryginalny: Sabita Yoru Demo Koi wa Sasayaku
„Mogę cię wynajmować, bylebyś tylko była przy mnie”.
Oto ostatni tom opowieści o początkującym malarzu i pewnym bogu.
Aleksander Purtinow to mistrz sztuk walki i uwielbiany przez rodaków prezydent Pursji. Jego nieokiełznana chęć ujeżdżania i poskramiania wszystkiego – bestii, maszyn, a nawet narodów – utorowała mu drogę do sukcesu.
Aleksander Purtinow to mistrz sztuk walki i uwielbiany przez rodaków prezydent Pursji. Jego nieokiełznana chęć ujeżdżania i poskramiania wszystkiego – bestii, maszyn, a nawet narodów – utorowała mu drogę do sukcesu.
„Chcę znowu poczuć rodzinne ciepło. Wszystko mi jedno, czy za nie płacę czy nie”.
Życie nie rozpieszcza Kanami. W szkole nie ma koleżanek, a po tragicznej śmierci rodziców jej kochany brat zmienił się nie do poznania. Dziewczynka znajduje oparcie w "braciszku", którego odpłatnie wynajmuje. Tym razem Kanami poznaje również jego przyjaciół.
Kolejna część przygód młodego malarza obdarzonego dziwną mocą...
Tsugumi i Itsuki podejmują decyzję o adopcji. Choć mają wiele obaw, postanawiają odwiedzić placówkę adopcyjną. Okazuje się, że jako przyszli rodzice muszą spełnić wiele warunków, a do tego rozwiązać problemy związane z pracą Tsugumi i niepełnosprawnością Itsukiego. Mimo to para nie poddaje się w walce o stworzenie wymarzonej rodziny.
W miłującym pokój królestwie rodzi się dziecko z dłonią naznaczoną świętym symbolem. Zgodnie z przepowiedniami jest to bohater, który zgładzi wyzwolonego po setkach lat króla demonów. Nadszedł czas na ostateczne starcie pomiędzy dobrem a złem, które... nie dochodzi do skutku, ponieważ zło zaspało.
Kiedy zegar wybija północ, pojawiają się one. Nikt nie wie, kim są, skąd przychodzą i dlaczego pozostają w tym świecie cały miesiąc. Niektórzy twierdzą, że to duchy, inni, że wytwory chorej wyobraźni. Wzbudzają przerażenie, odrazę i niepokój. Nie wszyscy je widzą, ale ci, których nawiedzają, są skłonni zrobić zaskakujące rzeczy, by stracić je z oczu. Nawet za cenę własnego życia...
„Tej gry nie da się przejść. Każdy z nas kiedyś umrze, a jedyna różnica polega na tym, czy stanie się to prędzej czy później…”