Brak produktów
Podstawą zakwalifikowania tekstu do niniejszej antologii było występowanie w nim nazwiska Schulza w jakimkolwiek kontekście – krytycznym lub biograficznym. Dlatego rozbudowane recenzje i szkice krytyczne sąsiadują tu z krótkimi wzmiankami prasowymi o charakterze stricte informacyjnym.
„Chłopiec z łabędziem” to historia dwóch sióstr, bohaterek dramatu Villqista - Hagen i Arni. Wracają z miejsca, które każdemu z nas kojarzy się z odrzuceniem, wykluczeniem, bezsilnością społeczeństwa, które, bezradne wobec odmienności, izoluje tych najbardziej wrażliwych i czułych na dotyk świata.
Ciało fizyczne, materialne, które można dotknąć, poczuć, obejrzeć. Naukowcy manipulują nim i wnikają w nie. Mierzą jego masę, gęstość, objętość i temperaturę. Analizują, jak się rusza i jak pracuje. Ale to ciało anatomów, fizjologów i gimnastyków radykalnie różni się od ciała, które cierpi lub się cieszy, odczuwa przyjemność i ból.
Eseje znakomitego erudyty Jindřicha Chalupeckiego stanowią najlepszą zachętę ku temu, aby ich poznać. Zachwycają bowiem precyzją analiz i błyskotliwością interpretacji. W dodatku czyta się je niczym przysłowiowy kryminał, bo jak w klasycznej powieści detektywistycznej stopniowo odkrywają tajemnice i do końca trzymają w napięciu.
Nie ma czarnego romantyzmu bez szaleństwa i ryzyka życia. To ryzyko osobiste, które podejmuje pisarz, a czasem także czytelnik.
Nie sposób usunąć ich z ludzkiego świata. Opanowywane i ujarzmiane, wyrzucane ze świata rozumnego jako aberracja lub zabobon, jako choroba, przesąd czy zmyślenie, wrócą do nas tylnymi drzwiami. Monstra, potwory, dziwolągi...
Na niniejszy tom złożyły się opowiadania publikowane w „Twórczości” w latach 2007–2015. Nowela Acheron doczekała się też tłumaczenia rosyjskiego w miesięczniku „Nowaja Polsza” (nr 3/2009). Wszelkie podobieństwo do prawdziwych zdarzeń i postaci jest tu zamierzone i nieprzypadkowe.
Wartość wartości to książkowy zapis cyklu spotkań z Mądrymi Osobami, który odbył się w Oliwskim Ratuszu Kultury w październiku 2019 roku. Zaproszeni goście w swoich wystąpieniach wytyczyli cztery perspektywy, które – wzajemnie się dopełniając – stworzyły interesującą i ważną wartość dodaną.
Książka odsłania przed czytelnikiem mityczny świat przedstawiony na urnach specjalnej odmiany, nazywanych kanopami (od miasta Kanopos w Egipcie).
Komu potrzebna jest dziś schulzologia, skoro wiadomo, że z Schulza nie da się zrobić bohatera mediów czy polityki? Odpowiedź może być zaskakująca. Schulz jest dziś niezbędny samym schulzologom, literaturoznawcom. Twórczość Schulza – odczytywana poza jej macierzystymi kontekstami – jest bowiem rajem dla interpretatorów.