Brak produktów
Druga z serii książek przedstawiająca bitwy, potyczki, oblężenia oraz postacie związane z wydarzeniami militarnymi na Śląsku.
W tym tomie czytelnik zapozna się miedzy innymi z działaniami estońskiej dywizji SS na Opolszczyźnie oraz w okolicach Jeleniej Góry, pozna kulisy niezwykłego rajdu na fabrykę chemiczna w Brzegu dolnym oraz działań militarnych w rejonie Ostrzycy. Jeden z rozdziałów odpowie na pytanie, czy druga wojna światowa rozpoczęła się na Śląsku.
Dolny Bóbr- Nysa 1945 to rekonstrukcja wydarzeń i przebiegu bojów o miasta i wioski w rejonie na południe od Odry,pomiędzy Bobrem a Nysą Łużycką w lutym 1945 roku. Przede wszystkim szczegółowo przedstawiono militarne zmagania o Przemków, Szprotawę, Żagań, Krzystkowice/Nowogród Bobrzański, Bieniów, Żary, Jasień, Lubsko, Krosno Odrzańskie, Zieloną Górę, Tuplice i Trzebiel.
Operacja praska. Działania 31 i 52 Armii w Sudetach Zachodnich
Książka Festung Glogau 1945. Ku niemieckim liniom to kolejna pozycja Wydawnictwa Archiwum - System, która ukazała się w serii "Śląsko-łużyckie bitwy i kampanie".
To niepowtarzalna okazja, by przyjrzeć się wiejsko-miejskiej zabudowie i z błotnistego traktu wkroczyć na bruk, a potem na górski szlak. Zobaczmy, jak wieś zmienia się w miasto, a miasto nieustannie zmienia swoje oblicze. Tamtego Zakopanego już nie ma. Zachowało się jednak w pamięci mieszkańców i turystów, we wspomnieniach tych, których urzekło...
Zapraszamy na nostalgiczny spacer po czterech miastach Zagłębia Dąbrowskiego – Będzinie, Czeladzi, Dąbrowie Górniczej i Sosnowcu. Album prezentuje miasta Zagłębia w ich dawnych granicach.
"Warszawa, której nie ma" prezentuje miejsca w większości zniszczone w czasie II wojny światowej – podczas kampanii wrześniowej w 1939 roku, w czasie wyburzania terenów getta, czy też po wybuchu powstania warszawskiego. Część spośród prezentowanych budynków przestała istnieć w czasach pokoju – zostały rozebrane ze względów ideologicznych bądź komercyjnych...
Dawny Toruń ożywa na kartach tego albumu. Zapraszamy na spacer po mieście, po miejscach, które zmieniły się nie do poznania. Odkryjmy je znów.
Miasto, którego nie ma, zostało wskrzeszone na kartach tego albumu. Zobaczmy, jak Łódź wyglądała dawniej, jak zmieniała się przez lata…
„Lublin, którego nie ma” to opowieść o miejscach przez dziesięciolecia tworzących krajobraz miasta – tętniącego życiem, wielokulturowego, przemysłowego, uniwersyteckiego. Miasta opisywanego przez poetę Józefa Czechowicza i fotografowanego przez Edwarda Hartwiga.
KALISZA sprzed lat już NIE MA. Zdmuchnął go wiatr historii i dziejowych przemian, wiele obiektów zniszczył niemiecki agresor na początku I wojny światowej, inne padły ofiarą przemian gospodarczych końca XX w. Pozostały fotografie. By powróciły nostalgiczne wspomnienia, wystarczy otworzyć ten album.
Album prezentuje ponad 100 lokalizacji, a przedstawione miejsca przestały istnieć zarówno wiele lat temu, jak i całkiem niedawno. To tylko niewielka część z bardzo dużej ilości obiektów, które na przestrzeni dziejów z różnych powodów zniknęły z mapy miasta...
Żadne inne miasto w Polsce nie zmieniło tak swojego oblicza w ciągu ostatnich stu lat jak Szczecin. Wszystko przez niezwykle skomplikowaną historię. Dynamicznie rozwijający się przedwojenny Stettin zachwycał wielkością, monumentalnością budowli, rozmachem inwestycji. Tamtego miasta już nie ma.
Białystok to miasto wyjątkowe, ze stosunkowo krótką, ale bogatą, wielokulturową i skomplikowaną przeszłością. Z albumem w ręku wybierzmy się we wspólną podróż po nieistniejącym mieście, by lepiej je zrozumieć, poczuć jego niepowtarzalny klimat, odkryć zapomniane miejsca i przywrócić o nich pamięć.
Osiedlowe place zabaw, szkoły, sklepy, ławeczki i trzepaki to wspomnienia dziesiątek tysięcy radomian, którzy często na nierównych chodnikach stawiali swoje pierwsze kroki. Książka Marka Ziółkowskiego przeniesie nas do lat, gdy blokowiska dopiero powstawały, mamy nie mogły doprać zabłoconych ubrań, a ojcowie groźnie marszczyli brwi, widząc bandy dzieciaków bawiących się wśród fundamentów.
Blokowiska z PRL mają wiele minusów, ale wciąż przyciągają nowych mieszkańców. Może czasem zbyt dobrze słychać sąsiadów, brakuje miejsc parkingowych, łazienki bywają za ciasne, ale wielu lublinian z sentymentem myśli o beztroskich latach spędzonych na trzepaku przed klatką. Macie czas? Spotkajmy się na ławce przed blokiem, gdzie współczesność miesza się magicznie z historią.
Dwóch wielkich fanów Łodzi i blokowisk po raz drugi opowie Wam najlepsze historie, przypomni cudowne lata beztroskiego dzieciństwa i moment, gdy pierwszy raz przekroczyliście próg wymarzonego M!
Zapraszamy na pierwszą część sentymentalnej wyprawy po łódzkich blokowiskach. Odwiedzimy mieszkańców, powspominamy, porozmawiamy o kultowych miejscach. Przy okazji zajrzymy do starych planów i map. Co przyświecało urbanistom projektującym osiedla? Dlaczego bloki powstawały w tych konkretnych miejscach, a ulice wytyczono właśnie w ten sposób?
Na początku XXI wieku Czesław Miłosz wspomniał: Nazwy Abacji nikt, ale to już nikt nie pamięta i brakuje jej nawet w encyklopediach. Dzięki tej pracy nazwa kurortu nie odejdzie jednak w zupełne zapomnienie. A może nawet zostanie pamięci przywrócona...
Władze II Rzeczypospolitej szczególnie dbały o rozwój komunikacji w odrodzonym kraju.O tym komunikacyjnym boomie opowiada to imponujące, zilustrowane ponad tysiącem fotografii dzieło wydane w 1939 roku.
W trzecim tomie swojej demaskatorskiej książki Victor Thorn gromadzi brutalne fakty i doniesienia medialne na temat najbardziej chyba ponurego aspektu działalności prezydenckiej pary Clintonów - ogromnej ilości niewyjaśnionych zabójstw i tzw. samobójstw w najbliższym im otoczeniu.
Clintonowie od początku związani byli z amerykańską mafią Dixie, przy je pomocy dokonując transferu miliardów dolarów w postaci kokainy, gotówki i broni, których handel i przemyt nadzorowali. Ich rodzimy stan Arkansas w czasie ich rządów stał się narkorepubliką...
Ta książka opowiada jednak nie tylko o Clintonach. To, co robią Hillary i Bill – ich oszustwa, zdrady, malwersacje, ukryte interesy i kłamstwa, są ilustracją tego, w jaki sposób degeneruje się system demokratyczny. Możliwość zajrzenia za zasłonę władzy pozwala czytelnikowi zrozumieć, że tak zwani reprezentanci ludu faktycznie reprezentują tylko siebie i swoje, czasem brudne i ciemne, interesy.
W "Eurotrash" Christian Kracht tworzy błyskotliwą, bezlitośnie ironiczną, a zarazem zaskakująco czułą opowieść o pamięci, winie i dziedzictwie, którego nie sposób się pozbyć. To literacka podróż przez rodzinne sekrety, europejską historię i współczesną świadomość, napisana z charakterystyczną dla autora lekkością, inteligencją i przewrotnym humorem.
"List do ojca", na którym opierają się nieszczęsne interpretacje psychoanalityczne, to portret, zdjęcie, wsunięte jakby w maszynę zupełnie innego typu. Ojciec ma spuszczoną głowę… nie tylko dlatego, że sam jest winny – on również syna czyni winnym i cały czas go osądza. Gilles Deleuze & Félix Guattari, "Nabrzmiały Edyp"
Zawarte w książce dwie krótkie, jednoaktowe sztuki są luźno powiązane tematycznie, choć obie stawiają swych bohaterów przed ekstremalnymi i nietypowymi wyborami.
„Kartografia” Andrzeja Mirskiego to po 77 sonetach "Z ogrodów" kolejna książka poetycka tego autora. Jest to 77 białych wierszy, których odbiorą winny być przede wszystkim osoby poszukujące spokoju, harmonii i łagodnej muzyki słowa.