Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Zamknij

Wydawcy

NEWSLETTER

Kiedy katedry były białe. Podróż do kraju ludzi nieśmiałych Zobacz większe

Kiedy katedry były białe. Podróż do kraju ludzi nieśmiałych

SWOBODA TOMASZ

978-83-937716-0-8

Nowy

CENTRUM ARCHITEKTURY

WKRÓTCE W SPRZEDAŻY!!!

Więcej szczegółów

33,60 zł

48,00 zł

-30%

Stan: Ten produkt nie występuje w magazynie

Autor SWOBODA TOMASZ
Rok wydania 2021
Ilość stron 238
Wymiary 160 x 245 mm
Oprawa miękka
Wydawca CENTRUM ARCHITEKTURY

Centrum Architektury wznawia niedostępne od kilku lat pierwsze polskie wydanie (po 76 latach od francuskiej premiery) książki Le Corbusiera „Kiedy katedry były białe. Podróż do kraju ludzi nieśmiałych”.

Katedry” są książką nie tylko o architekturze. Autor równie błyskotliwie pisze o podróżach koleją, o seksualności Amerykanów, ich manierach i etyce pracy, o świecie wielkiego biznesu i sztuki. Wieżowce i kluby jazzowe Manhattanu, fabryki Forda i uniwersytety, niedostępne w Europie wygody i cuda techniki, spotkania z wpływowymi ludźmi i rozmowy podsłuchane w restauracjach, Louis Armstrong i Caravaggio, Rockefeller i Freud zainspirowali niezwykłą książkę – połączenie architektonicznego i politycznego manifestu z dziennikiem podróży Europejczyka patrzącego na młodą amerykańską cywilizację z mieszaniną podziwu i wyższości.

Kiedy katedry były białe” to efekt pierwszej podróży legendarnego architekta do Ameryki. W 1935 roku papież modernizmu przeżywał kryzys. Sfrustrowany oporem, na który trafiła awangarda i w ZSRR, i w III Rzeszy, i w demokratycznej Francji, przyjął zaproszenie Fundacji Rockefellera i wybrał się z wykładami do USA. Liczył na to, że jego radykalne idee miasta przyszłości (tzw. Miasto promienne) i nowej organizacji społeczeństwa znajdą podatny grunt w nowym, nieobciążonym tradycją świecie.

Inspiracją i bohaterem książki jest Nowy Jork. Dla Europejczyków był on w latach 30. tym, czym dziś Szanghaj czy Dubaj – miastem nowych możliwości, fascynującą i jednocześnie obcą metropolią, w której możliwe było to, co nie do pomyślenia na Starym Kontynencie. W wieżowcach Manhattanu Le Corbusier zobaczył „białe katedry nowoczesności” – symbol możliwości i aspiracji swojej epoki.

Podróż, a później książka, miały kolosalne znaczenie dla promocji idei modernizmu na świecie. Jerzy Sołtan – jeden z największych polskich modernistów i autor wspomnień, które publikujemy równolegle ze wznowieniem „Katedr” – wskazywał je jako książkę, która ukształtowała go na całe życie i doprowadziła pod drzwi paryskiej pracowni Le Corbusiera. „Katedry” stały się również inspiracją do wydanej już w Polsce książki Rema Koolhaasa „Deliryczny Nowy Jork”.


Katedry” nie były wcześniej tłumaczone na język polski. Niewielkie fragmenty w przekładzie Jerzego Sołtana opublikowano tylko w magazynie „Arkady” w 1939 roku. Polskie wydanie nakładem Centrum Architektury oparto na pierwszym wydaniu francuskim z 1937 roku, ze wszystkimi oryginalnymi ilustracjami. Książka, mistrzowsko przełożona przez Tomasza Swobodę, napisana jest charakterystycznym dla Le Corbusiera stylem – pełnym krótkich zdań i haseł, błyskotliwych metafor i prowokacyjnych aforyzmów („Mężczyźni są znudzeni wszystkim, kobiety są znudzone mężczyznami”, „Jazz to podwalina pod katedrę dźwięków”), na czele z powracającym zdaniem: „Drapacze chmur Nowego Jorku są za niskie”.

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Kiedy katedry były białe. Podróż do kraju ludzi nieśmiałych

Kiedy katedry były białe. Podróż do kraju ludzi nieśmiałych

WKRÓTCE W SPRZEDAŻY!!!

Napisz opinię

Produkty z tej samej kategorii