Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Zamknij

Wydawcy

Promocje

NEWSLETTER

Zebrulik. Pierwszy okruszek szczęścia. Zobacz większe

Zebrulik. Pierwszy okruszek szczęścia.

978-83-62248-34-6

Nowy

ALEGORIA

Kiedy zaparzył mi herbatę, nie mogłam już dłużej zaprzeczać – kupiona w grudniu poduszka, nazwana przez nas Zebrulikiem - ożyła i w dodatku jest dość pyskata!

Więcej szczegółów

26,40 zł

33,00 zł

-20%

Stan: Ten produkt nie występuje w magazynie

Autor Urszula Giewoń
Ilość stron 128
Format 125 x 195 mm, okładka miękka
Wydawca ALEGORIA

A skoro Zebrulik ożył, w jego sercu pojawiły się wszystkie uczucia, które każdy zna doskonale. Radość, smutek, gniew, strach, ból, tęsknota… Wywołują je codzienne zdarzenia, osoby, które nas otaczają. Czasem jednak zdarza się tak, że poczucie osamotnienia, przygnębienie, żal rodzi się w sercu nawet wtedy, gdy nie ma ku temu racjonalnych powodów. Po prostu tak się dzieje. I tak właśnie stało się z Zebrulikiem. Zachęcony przez Gwiazdę wyrusza więc w daleką podróż, aby odkryć tajemnicę szczęścia…

Dorosłość wcale nie jest taka fajna, jak się może niektórym wydawać”. Dzieciństwo i młodość również może nie być okresem beztroski. Bohater tej książki też ma swoje problemy. Ale nie poddaje się, walczy o siebie, szuka okruchów szczęścia. W tym tkwi moc tej książki, która w pięknej baśniowej konwencji mówi o sprawach niełatwych, często bardzo głęboko skrywanych.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska (portal Qlturka.pl)

Kiedy zwierzakowa poduszka ożywa, świat zaczyna być zabawą w paski (czasem smutne, czasem wesołe). A zebra wyrusza w podróż… Nawet nie wiecie jaką piękną i jak daleko!

Tadeusz Lewandowski (dziennikarz, krytyk literacki)

Patroni medialni

LOGA: Qlturka.pl, granice.pl

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Zebrulik. Pierwszy okruszek szczęścia.

Zebrulik. Pierwszy okruszek szczęścia.

Kiedy zaparzył mi herbatę, nie mogłam już dłużej zaprzeczać – kupiona w grudniu poduszka, nazwana przez nas Zebrulikiem - ożyła i w dodatku jest dość pyskata!

Napisz opinię

Produkty z tej samej kategorii