Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Zamknij

Wydawcy

Jak to naprawdę było? Zobacz większe

Jak to naprawdę było?

Reklewska - Braun Zofia

978-83-61344-81-0

Nowy

PROHIBITA

Siadam przed komputerem, w naszym amerykańskim domu, w miejscowości Getzville, w stanie Nowy Jork, zimą, na początku roku 2012, by zapisać moje wspomnienia z tamtego tak ciemnego dziesięciolecia w Polsce. Od czego tu zacząć?

Więcej szczegółów

17,00 zł

25,00 zł najniższa cena z 30 dni przed obniżką

-32%

Stan: Ten produkt nie występuje w magazynie

Autor Reklewska - Braun Zofia
Ilość stron 108
Wymiary 155mm x 215mm, okładka twarda
Oprawa twarda
Wydawca PROHIBITA

Siadam przed komputerem, w naszym amerykańskim domu, w miejscowości Getzville, w stanie Nowy Jork, zimą, na początku roku 2012, by zapisać moje wspomnienia z tamtego tak ciemnego dziesięciolecia w Polsce. Od czego tu zacząć?
Zamykam oczy i pozwalam sobie na luksus przywołania w pamięci różnych, pozornie nic nie znaczących obrazów z naszego życia tam, „przed potopem”. Po 27 latach życia w Ameryce wydają mi się baśnią z tysiąca i jednej nocy...

Fragmenty wspomnień:

Stara szkoła wychowawcza, przejęta od naszych rodziców pamiętających jeszcze Polskę pod zaborami, mówi, że nie jest najważniejsze co człowiek osiąga w życiu. Istotne jest natomiast kim jest i jak żyje.

Tymczasem pierwsze słowa, jakie wypowiedział do nas sprawujący liturgię zakonnik, były zupełnie poza kontekstem mszalnym: „Może nie wszyscy państwo już wiedzą, że tej nocy wprowadzono w Polsce stan wojenny!”. Taka prosta informacja. Nic więcej.  Bez komentarza, bo i co i jak miał to kapucyn komentować?

Uczymy się nowego życia. Wszystko jest inne. Pokonujemy kłopoty językowe i powoli oswajamy się z amerykańską angielszczyzną. Rewelacyjne okazują się sklepy. Po prostu jest w nich wszystko. Trudno w to uwierzyć. Żal, że tamci w kraju tego nie mają. Wysyłamy paczki i pieniądze do rodziny i przyjaciół.  Kraj powraca wciąż w naszych rozmowach.

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Jak to naprawdę było?

Jak to naprawdę było?

Siadam przed komputerem, w naszym amerykańskim domu, w miejscowości Getzville, w stanie Nowy Jork, zimą, na początku roku 2012, by zapisać moje wspomnienia z tamtego tak ciemnego dziesięciolecia w Polsce. Od czego tu zacząć?

Napisz opinię

Produkty z tej samej kategorii