Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Zamknij

Wydawcy

Promocje

NEWSLETTER

Nie przysypuj gruszkami popiołu Zobacz większe

Nie przysypuj gruszkami popiołu

978-83-945935-4-4

Nowy

LIBERUM VERBUM

Pomyślny debiut, niezależnie w jakiej dziedzinie, generuje naturalne oczekiwania. Debiut poetycki Jakuba Domoradzkiego Wiersze, których nie lubi mój tata, po udanych prezentacjach w rodzinnym Tarnobrzegu i obydwu stolicach Polski: Warszawie i Krakowie oraz po pochlebnych recenzjach i wyraźnym zainteresowaniu Przyjaciół poezji, należy zaliczyć do udanych.

Więcej szczegółów

17,60 zł

22,00 zł

-20%

Stan: Ten produkt nie występuje w magazynie

AutorDOMORADZKI JAKUB
Ilość stron76
Format120 x 210 mm, okładka miękka
WydawcaLIBERUM VERBUM

Nowy tomik, oprócz innych oczekiwań, winien wskazać kierunek, w którym poetycka twórczość Autora podąża. Przecież w debiutanckim zbiorze, o którym wspominam powyżej, można zauważyć wielość stylów, bogactwo tematów i różne sposoby prezentacji utworów.

Moim zdaniem, w intrygująco zatytułowanej książce (Nie przysypuj gruszkami popiołu) daje się zauważyć chęć Autora do podzielenia się obserwacjami życiowymi uogólnionymi na kształt filozoficznych rozważań.

W oczekiwaniu na myśl to tytuł jednego z wierszy, zawierającego wewnętrzną sprzeczność (Czekam wciąż na myśl – Czekam i myślę). Fraza ta jednocześnie wyznacza nastrój całego zbioru. Percepcja Czytelnika obejmuje zarówno opisy realnych sytuacji życiowych, wyrażone za pomocą – można by rzec – dosadnych informacji (to dla mnie 1/5 drogi na Rysy), jak i zapisy myśli związanych tylko z właściwym dla Autora sposobem werbalizowania refleksji. Żyją one potem samodzielnie w świadomości Czytelnika, wyzwalając wyobraźnię i prowokując do zadumy (Co jest ważniejsze – czas czy człowiek?).

Tomik spodoba się miłośnikom intelektualnego kierunku w poezji. Pozwolę sobie przypomnieć, bez wyraźnego wskazania autora myśli, że frazy poetyckie mogą być nie mniej pojemne

niż wzory w naukach matematycznych i przyrodniczych. Jednocześnie nie zapominamy też o reprezentacji ikonicznej, tutaj właśnie Czytelnika czekają odkrycia prawie w każdym wierszu. Te obrazy są bardzo wysublimowane.

W tym niewielkim tomiku, jak w dobrym muzycznym albumie, Czytelnik może spotkać swój „ważny” wiersz, który wpłynie na jego świadomość i emocje. Dla mnie jest to wiersz Bez interpunkcji, którego początek brzmi: Stoję na krawędzi czasu i przestrzeni, zawiera on bliskie dla każdego matematyka pragnienie, aby skończonością opisać nieskończoność – kończy się wielowartościowym i.

Po kolejnej lekturze tomiku odkryjemy nowe wiersze, zaś za kilka lat przyjdzie pora na te, które nie skupiły naszej uwagi wcześniej.

Jestem przekonany, że każdy, kto zaglądnie do tego tomiku, będzie wracać do jego lektury znowu.

Lwów 9 czerwca 2017 r.

Mychajło Zaricznyj

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Nie przysypuj gruszkami popiołu

Nie przysypuj gruszkami popiołu

Pomyślny debiut, niezależnie w jakiej dziedzinie, generuje naturalne oczekiwania. Debiut poetycki Jakuba Domoradzkiego Wiersze, których nie lubi mój tata, po udanych prezentacjach w rodzinnym Tarnobrzegu i obydwu stolicach Polski: Warszawie i Krakowie oraz po pochlebnych recenzjach i wyraźnym zainteresowaniu Przyjaciół poezji, należy zaliczyć do udanych.

Napisz opinię

Produkty z tej samej kategorii