Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Zamknij

Wydawcy

Promocje

NEWSLETTER

Koniec liberalizmu, jaki znamy Zobacz większe

Koniec liberalizmu, jaki znamy

978-83-949950-3-4

Nowy

FUNDACJA KULTURA LIBERALNA

175 egz.

Źródłem poważnych kontrowersji wokół książki Lilli jest nie tyle ogólna diagnoza – liberałowie  są w defensywie – ile wskazana przez autora przyczyna tego stanu rzeczy oraz droga wyjścia.

Więcej szczegółów

23,99 zł

29,99 zł

-20%

Autor LILLA MARK
Ilość stron 172
Format 120 x 205 mm, oprawa miękka ze skrzydełkami
Wydawca FUNDACJA KULTURA LIBERALNA

Z przedmowy Łukasza Pawłowskiego:

„Mark Lilla zdenerwuje wielu ludzi, ale w szczytnym celu”, pisze w swojej opinii na temat „Końca liberalizmu, jaki znamy” Anne-Marie Slaughter, słynna amerykańska politolożka, była doradczyni ówczesnej sekretarz stanu Hillary Clinton. Brytyjski „The Guardian” twierdzi z kolei, że Lilla to polityczny liberał, który ma więcej wrogów na lewicy niż na prawicy. Najbardziej zagorzali przeciwnicy zarzucają Lilli nie tylko żyrowanie konserwatywnych przekonań, lecz także… obronę uprzywilejowanej pozycji białych Amerykanów, czyli de facto rasizm. Co tak rozgniewało wielu amerykańskich liberałów w krótkiej książce profesora politologii?

Źródłem poważnych kontrowersji wokół książki Lilli jest nie tyle ogólna diagnoza – liberałowie  są w defensywie – ile wskazana przez autora przyczyna tego stanu rzeczy oraz droga wyjścia. Za główny powód słabości liberalnych polityków uznaje on bowiem tzw. liberalizm tożsamości, który zamiast na społeczeństwie jako takim koncentrował się do tej pory na emancypacji poszczególnych grup. Skupiał się na tym, co obywateli różni, zapominając o tym, co ich łączy.

Fragment książki:

„Piszę jako sfrustrowany amerykański liberał. […] Moja złość ma swoje źródło w ideologii, która przez dekady nie pozwalała liberałom wypracować ambitnej wizji Stanów Zjednoczonych oraz ich przyszłości, wizji, która inspirowałaby obywateli z najrozmaitszych środowisk i najrozmaitszych części kraju. Wizji, która wyznaczyłaby Partii Demokratycznej kierunek, pomogła jej wygrać wybory i przejąć kontrolę nad naszymi instytucjami politycznymi na długo, tak abyśmy mogli wprowadzić w życie zmiany, jakich chcemy i jakich potrzebuje Ameryka. Liberałowie wnoszą wiele do rywalizacji o poparcie wyborców: wartości, zaangażowanie, propozycje konkretnych rozwiązań politycznych. Brakuje w tym jednak wyobrażenia tego, jak miałby wyglądać nasz podzielany przez wszystkich model życia. Od czasu wyboru Ronalda Reagana taką ofertę przedstawiała amerykańska prawica. I właśnie to wyobrażenie – nie pieniądze, nie fałszywe reklamy, nie sianie strachu, nie rasizm – stało się głównym źródłem jej siły. Liberałowie abdykowali z walki o amerykańską wyobraźnię”.

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Koniec liberalizmu, jaki znamy

Koniec liberalizmu, jaki znamy

Źródłem poważnych kontrowersji wokół książki Lilli jest nie tyle ogólna diagnoza – liberałowie  są w defensywie – ile wskazana przez autora przyczyna tego stanu rzeczy oraz droga wyjścia.

Napisz opinię

Produkty z tej samej kategorii